Piękno, które jest w każdym z nas

Co robisz kiedy jesteś zmęczony? Prawdopodobnie pijesz kawę.

Co robisz, kiedy boli Cię głowa? Być może sięgasz po tabletkę.

Co robisz, kiedy jesteś zdenerwowany? Może chowasz się, albo nie kontrolujesz swoich emocji. Albo i jedno i drugie.

Ale, na szczęście, mamy do dyspozycji coś jeszcze w takich sytuacjach. Mamy nasz oddech – nasze piękno i wewnętrzną aptekę.

 

Oddech, czyli życie

Jeśli nie oddychamy to znaczy, że nie żyjemy. Czasem, w trudnych lub ekscytujących sytuacjach, wstrzymujemy oddech. Nie trwa to jednak wiecznie. W końcu przychodzi ten moment, że trzeba odetchnąć pełną piersią. Zdarza się, że tylko na chwilę, bo nie umiemy robić tego cały czas. Zdarza się też, że częściej wstrzymujemy oddech niż pozwalamy na płynny przepływ wdechu i wydechu. Ale oddychamy. Zapominamy o oddechu, ale on jest cały czas. Życie jest w nas cały czas.

Wewnętrzna apteka

Cywilizacje wschodnie wiedzą o tym od dawna, a my dopiero uczymy się tego i znajdujemy potwierdzenie w różnych badaniach, że praca z oddechem wpływa pozytywnie na nasze zdrowie – nie tylko psychiczne, ale też fizyczne. Jeśli na przykład jesteś zdenerwowany i czujesz, że serce wyskoczy Ci zaraz z klatki piersiowej, skoncentruj się na chwilę na swoim oddechu. Postaraj się wydłużyć swój wydech 2 razy w stosunku do wdechu. Poczuj jak spowalnia akcja Twojego serca, jak krew krąży wolniej po organizmie. Sprawdź, jak kojąco może wpłynąć na Ciebie oddech.

Badania pokazują, że już po 2 tygodniach codziennego 10 – minutowego świadomego oddychania (czyli koncentrowania swojej uwagi na oddechu) zachodzą zmiany hormonalne w naszym ciele oraz zmienia się praca naszego mózgu – na lepsze.

Mocno upraszczając, można powiedzieć, że poprzez kierowanie uwagi na oddech, „wyłączamy” naszą nową korę mózgową odpowiedzialną za logikę, myślenie i setki dialogów wewnętrznych. Dzięki temu uspokajamy naszą głowę i pozwalamy naszemu ciału działać zgodnie ze swoimi mądrymi mechanizmami, które często są blokowane przez zbyt dużą liczbę bodźców – również tych wewnętrznych.

Sama świadomie pracuję z oddechem od 1,5 roku i jestem nadal oszołomiona efektami pracy (pomimo, że znałam ten sposób pracy już od 6 lat, ciągle biegłam bardziej do głowy i do analityczno – poznawczo – behawioralnych technik, zapominając o ciele). Praca ze świadomym oddychaniem pomogła mi w leczeniu mojej egzemy na nodze (żyję z nią od 13- go roku życia, nie pomagały żadne leki, lekarza nie mogli nic pomóc), pomogła mi schudnąć (tak tak, kiedy puszcza się różne napięcia i lęki z ciała, reguluje się praca metaboliczna organizmu), pomogła mi też żyć bardziej świadomie i dbać o siebie bardziej niż kiedykolwiek (zawsze uważałam, że jestem niesportowa, a od jakiegoś czasu regularnie ćwiczę z moim trenerem i dopraszam się o więcej). Takich przykładów, nie tylko ze swojego życia mam mnóstwo. Oddech powoduje, że się po prostu pięknieje.

Pobudzacz neuronów

Praca z oddechem nie tylko wycisza głowę. Ona cudownie ją też potrafi pobudzić. W trakcie zajęć Profesjonalnego Treningu Oddechowego, w którym uczestniczę, często korzystamy z tzw. oddechowego espresso. Jest to świetna technika pobudzania swojej koncentracji poprzez powtórzenie serii intensywnych i szybkich oddechów. Za każdym razem jestem w szoku, że działa to naprawdę lepiej niż kawa.

Piękno oddechu

Świadome oddychanie wykorzystywane jest w różnych dziedzinach życia. W sporcie, w aktorstwie, w śpiewaniu. W codzienności. Ile razy słyszałeś: oddychaj spokojnie, weź głęboki oddech, odetchnij sobie. Nie zwracamy uwagi na to, ale oddech wpisany jest w nasze życie bardziej niż nam się wydaje. Pięknie pokazują to dzieci, które jeszcze niczym nie poblokowane, wręcz zachłystują się powietrzem i zachwycają się lecącym ptakiem, pluszowym królikiem, albo kawałkiem kartki, która akurat szeleści cudowniej niż zwykle.


Fajnie by było odkrywać takie swoje piękno wewnętrzne na co dzień, prawda?

Jest do tego bardzo dobra okazja. A nawet dwie.

25 września (wtorek) razem z grupą Praktyków Oddechu rozpoczynamy cykl Spotkań Oddechowych w Warszawie. Pierwsze warsztaty będę miała przyjemność współprowadzić z moim oddechowym kolegą Dobrosławem Mysłowskim. Zaczynamy o 19.00, a kończymy 22.00. Będziemy pracować w  temacie świadomości  i zmiany perspektywy. Tutaj znajdziesz więcej informacji.

30 września (niedziela) mój mentor oddechu, Michał Godlewski, poprowadzi całodzienne wydarzenie, które będzie unikalnym spotkaniem w swojej formie i treści. Będzie to warsztat połączony z konferencją, spotkaniem autorskim (z okazji wydania Jego książki „Inteligencja Oddechu”), koncertem, kręgiem i urodzinami Michała. Tutaj znajdują się szczegóły wydarzenia.

Z obu wydarzeń 10% przychodu zostanie przekazana na cele charytatywne.

 

Pooddychajmy razem. To będzie naprawdę piękne.

Ilustracja Małgorzaty Rozenau pochodzi z książki Inteligencja Oddechu Michała Godlewskiego